eksmisja Ungdomshuset

 
dzisiaj około godziny 7 rano policja rozpoczęła atak na skłot
Ungdomshuset, w ataku udział brały jednostki antyterrorystyczne, używając helikoptera i kontenera na podnośniku (co jest standardową metodą np. Amsterdamskich jednostek eksmisyjnych), media korporacyjne początkowo informowały że skłot przejęto odrazu jednak według duńskich indymediówdo
godziny 8 z budynku dobiegały odgłosy świadczące o dalszej obronie. W
budynku zatrzymanych zostało 35 osób, obywateli dani oraz osoby z
"brygad międzynarodowych Ungdomshuset" w tym dwóch polaków.

tłumaczenie relacji świadka:
"O godzinie 7 rano dzielnica Norrebro obudzona zostala przez policje i
wojsko, ktore przybylo aby wedrzec sie do Ungdomshuset. Nie bylo to
jednak takie latwe, jak przewidywano. W ciagu nastepnych godzin
policja I sily paramilitarne poswiecily na przelamanie barykad
wewnatrz budynku.
Wedlug policji, 4 zolnierzy z grupy antyterrorystycznej wyladowalo na
dachu Ungdomshuset, podczas kiedy "normalne" sily policyjne przez
dluzszy czas probowaly wedrzec sie do srodka z kontenera podniesionego
do jednego z okien przez drzwig.
Policja uzyla gazu lzawiacego wpuszczonego poprzez okna i od strony
dachu oraz sprzetu gasniczego dla zasloniecia widoku z okien." (link)

Już koło 8.20 wokół skłotu zaczęli gromadzić się aktywiści którzy
początkowo próbowali przebić się do budynku, "Około 100 osób
wspierających Ungdomshusets stara się przebić przez policyjne barykady
postawione na rogu ulic Jagtvej i Runddelen" (link, rzecznik(/czka)
prasowy(/a) oświadcza że zgodnie z planem działania przeniosą się na
całą okolicę, a jutro o 17 ma się odbyć demonstracja. Przez kolejne
półtorej godziny policja próbuje oczyścić oklice wokół budynku, około
godziny dziesiątej blokady powstają w 12 punktach miasta, organizowane
przez jedną z organizacji feministycznych, policja rozbija próby
budowy barykady przy skłocie, przed zeskłotowaną dzielnicą
"christiania" stają płonące kontenery.

Około godziny 11, DR (główny kanał telewizyjny) transmituje relacje
naocznego świadka "»Około 20 metrów od McDonaldsa na "runddelen"
aktywiści postawili barykady blokujące ulice. Około 9.25, 3-4
"uzbrojone" wozy policyjne przyjechała żeby oczyścić barykady. Jedna z
furgonetek wjechała prosto na demosntranta, który upada, z nogami pod
samochodem. Po tym zostaje aresztowany, nie wiadomo co się z nim dalej
stało. Policji nie udało się oczyścić ulicy. Krótko po tym barykady
zostają odbudowane a kontenery i śmieci podpalone,« (link, według świadków w protestach w
okolicy skłotu bierze udział około 1500 osób. Mimo braku nakazu
policja próbowała wejść do zarządzanego przez mieszkańców "Folkets
Hus", w dalszym ciagu aktywiści blokują drogi, około 12 policja
blokuje główną drogę dojazdową do dzielnicy, w ciągu kolejnej pół
godziny oświadcza że została ona oczyszczona, jednak okolica dalej
patrolowana jest przez ciężko uzbrojone odziały policji, ludzie
próbujący dostać się do dzielnicy są zatrzymywani i przeszukiwani,
dotyczy to także dziennikarzy.

Około godziny trzeciej, pojawiły się niepotwierdzone informacje że
przerwano zajęcia na dwóch dużych uczelniach, demonstracja "Reclaim
the streets" weszła na główną ulicę handlową, kolejna demonstracja
zbiera się na "Christiani", obie ruszają w stronę dzielnicy Nørrebro w
której znajduje się skłot, a o godzinie 17 ma się zacząć większa
demonstracja. Według plotek ma się tam pojawić przedstawiciel skrajnie
prawicowej sekty która przejęła budynek. O 4 po południu minister
"sprawiedliwości" Lene Espersen oświadcza »Ewikcja poszła dokładnie
zgodnie z planem i dlatego nie sądzę że to przyjemne oglądać jak media
zmieniają ją w jakąś brutalną walkę«, około 500 osobowa demonstracja z
Christiani zbliża się do placu który jest ustalonym miejscem
spotkania, gdzie czeka już wielu aktywistów, w tym uczestnicy
wcześniejszej demonstracji. Wcześniejszy pochód dołącza około 5,
policja próbuje zablokować cały plac, jednak o 5.30 marsz rusza w
kierunku skłotu, szacunkowo udział bierze 1.500-2.000 osób. Szybko
wybuchają zamieszki, według gazety "Politiken" policja używa gazu
"łzawiącego", króta informacja
z demonstracji. Około 6 policja rozbija pochód na 3 duże grupy, w
ty około 200 osób najbliżej skłotu zostaje otoczone przez policję,
aktywiści rozprzestrzeniają się na całą dzielnicę, atakując policyjne
furgonetki, główna ulica blokowana jest przez oddział z psami.

Godzina 7 - policja kontroluje granice Danii (zwłaszcza z Niemcami i
Szwecją) w obawie przed przybyciem ludzi z zagranicy, którzy mogli by
wesprzeć protest. W szwedzkim mieście Malmo (odległym od Kopenhagi o
30 km) zatrzymano trzech mężczyzn za posiadanie substancji
łatwopalnych, które wskazywały na chęć udziału w zamieszkach w
Kopenhadze. Władze duńskie poważnie obawiają się przyjazdu towarzyszy
z zagranicy. Na ulicach nadal trwają zamieszki, w których udział
bierze 500-100 osób. Starcia mają miejsce w różnych miejscach miasta,
m.in. w odległej Christianii. Akcje solidarnościowe odbywają się w 20
miastach w Niemczech, w Szwecji i Polsce. Do teraz wiadomo o co
najmniej 90 osobach zatrzymanych na ulicach, 35 zatrzymanych w
budynku, w tym jednej rannej - zależnie od relacji - lekko lub ciężko.

większość informacji za modkraft.dk, także; indymedia.dk, de.indymedia.org
zdjęcia można znaleźć na niemieckich indymediach i stronie
korporacyjnej gazety politiken.dk

ostatnie informacje na polskich indymediach; - akcja solidarnościowa
Federacji Anarchistycznej w Poznaniu ,
jutrzejsza akcja w Warszawie,
krótkie info z jednej z demosntracji,
przedwczorajsze oświadczenie
skłotersów

zdjęcia: 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7

tekst publikowany jest w trybie przyśpieszonym więc może zawierać błędy i co za tym idzie być poprawiany w miarę napływu nowych informacji

na bieżąco informacje publikowane są także na cia.bzzz.net

homepage:: http://poland.indymedia.org

add a comment on this article